Tagi
RSS
środa, 25 lipca 2012
Harlan Coben - Wszyscy mamy tajemnice

NOTATKA Z OKŁADKI :Dziesiąta z serii powieści o Myronie Bolitarze, uchylająca rąbka tajemnicy na temat przeszłości ulubionego bohatera Harlana Cobena. Dawna gwiazda tenisa i jedna z pierwszych klientek Bolitara, Suzze, zwraca się do Myrona z prośbą o ratowanie jej małżeństwa. Niedawno ktoś umieścił na Facebooku komentarz kwestionujący ojcostwo nienarodzonego jeszcze dziecka pary. Zaraz potem Lex opuścił będącą w ósmym miesiącu ciąży żonę i przepadł bez wieści… Kobieta jest zrozpaczona, komentarz na jej profilu był dziwnie podpisany nie tylko pseudonimem, ale również jakimś symbolem. Suzze obawia się, że Lexowi może grozić śmiertelne niebezpieczeństwo… Myron musi odnaleźć nie tylko zaginionego małżonka, ale również autora facebookowej notki.

10:32, pomocnadlon89
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 lipca 2012
Ken Hillman - "Oznaki życia"

NOTATKA Z OKŁADKI: Kontrowersyjne przypadki z oddziału intensywnej terapii.
Światowej sławy specjalista zdradza:

Kto w szpitalu podejmuje decyzje o życiu i śmierci pacjenta?
Czy życie profesora jest cenniejsze od życia narkomanki?
Dlaczego OIOM-y to współczesne cmentarzyska?


Energiczni i pewni siebie lekarze. Błyskawiczne i spektakularne akcje ratunkowe. Reanimacja zakończona pełnym sukcesem. Jeśli myślisz, że taka jest rzeczywistość, to jesteś w wielkim błędzie! Oznaki życia to mocna książka, która odziera ze złudzeń nasze wyobrażenia o oddziałach intensywnej terapii. To książka, która wywołuje burzliwą dyskusję o sensie sztucznego podtrzymywaniu życia i granicach ludzkiej wytrzymałości.

 

Ogólnie jestem fanką wszelkich książek, filmów seriali o tematyce medycznej. Kocham wszelkie filmy dokumentalne na ten temat, chyba minęłam się z powołaniem, albo w poprzednim wcieleniu byłam lekarzem, kto wie... Ta książka jest autentyczna. Pisze ją lekarz, który prawie przez całe życie pracował na OIOM-ie więc, to relacja z pierwszej ręki. Książkę nie czyta się jak publikację naukową, jest napisana w sposób niezwykle przystępny dla szarego, nie znającego się na terminach medycznych czytelnika. W nawet jeśli gdzieś występuje jakaś fachowa terminologia, to autor automatycznie objaśnia jej znaczenie. Mi osobiście podoba się fakt, że zawarte są tam prawdziwe przypadki z kariery doktora Hillmana, co sprowadza tą książkę na normalny ludzki tor. Autor zastanawia się również nad wieloma kwestiami etycznymi, których  w intensywnej terapii nie brakuje. Kwestei te są jednak niezwykle trudne, a może nawet niemożliwe do rostrzygnięcia. Polecam każdemu, kto lubi tematykę medyczną, w nienaukowym wydaniu!

MOJA OCENA:5/6 

poniedziałek, 09 lipca 2012
OBRONIONA!

Nareszcie mam wakacje!

I to prawie w pełnym tego słowa znaczeniu:

- wakacje od pracy - szkoła jak wiadomo nie pracuje w wakacje (Yeaaaah!)

- wakacje od szkoły - w czwartek obroniłam się na 5! Ale od października kontynuacja.

- brak wakacji dotyczy jedynie wakacji od dziecka, ale wiadomo tutaj nie ma odpoczynku:)

Ale reasumując wszystko, nareszcie będę mogła czytać i nadrobić wszelkie kulturalne zaległości, także te filmowe. Tak strasznie się cieszę! 

11:31, pomocnadlon89
Link Komentarze (3) »
sobota, 23 czerwca 2012
hmm...

Jako, że jedynie CLEVERA wzięła udział w konkursie, co świadczy chyba o tym, że nikt tu nie zagląda, więc to właśnie ona dostaje ode mnie książkę. Moja droga mam nadzieję, że będzie ona dla Ciebie miłym wytchnieniem w letnie dni:)

21:59, pomocnadlon89
Link Komentarze (3) »
wtorek, 12 czerwca 2012
Isabel Wolff- "Kwestia miłości" i LOTERIA

NOTATKA Z OKŁADKI:Uwaga: pytanie za milion! Czy stary romans może ożyć? Czy można wybaczyć zdradę? I jak długo można być tą drugą? Laura zostaje prezenterką nowego teleturnieju. To jej życiowa szansa. I początek flirtu, a może… prawdziwej miłości? Tylko kto jest jej pisany: mąż, który zniknął bez słowa, intrygujący szef, który nie wiadomo czemu wierzy w nią bardziej niż ona sama, czy dawny ukochany, który pojawia się w najmniej odpowiednim momencie...

 

Tak, tak wiem że Wolff, to żaden autorytet w literaturze, wiem, że ta książka to nic specjalnie ambitnego, ale przyznaje się bez bicia, że wciągnęła mnie na całego - do tego stopnia, że nie mogłam przestać czytać nawet podczas gotowania obiadu (był żurek a na dodatek wyszedł pyszny!). A co do książki - to jest cudna - ciepła, pełna zaskakujących zwrotów. Ciekawa fabuła, nawet niezbyt mocno przekolorowana! Naprawdę sympatyczna lektura na poprawę damskiego humoru! Polecam każdej kobietce do przeczytania w wolnej chwili -  a najlepiej na działce w hamaku!

MOJA OCENA: 6/6

UWAGA UWAGA!

Teraz loteryjka!

Macie okazję dostać ode mnie egzemplarz tejże książki!

Kto ma ochotę? Zgłaszać się w komentarzach

Proszę również przy zgłoszeniu u podanie adresu e-mail

Na zgłoszenia czekam do poniedzialku, 18 czerwca, POWODZENIA

ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!!!!!

poniedziałek, 11 czerwca 2012
Carlos Ruiz Zafon - Pałac Północy

NOTATKA Z OKŁADKI: Kalkuta, 1932. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat - podobnie jak jego przyjaciele, będzie musiał opuścić dom dziecka i się usamodzielnić. W dniu pożegnalnej imprezy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere i zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia, które założył wraz z przyjaciółmi. Gdy dziewczyna opowiada im tragiczną historię swojej rodziny, członkowie stowarzyszenia postanawiają jej pomóc w odnalezieniu legendarnego domu, który pojawia się w opowieści. Nie wiedzą, że właśnie natrafili na trop jednej z najpotworniejszych tajemnic Kalkuty. Płonący pociąg, dworzec widmo, ognista zjawa - to tylko niektóre elementy makabrycznej łamigłówki, którą przyjdzie im rozwiązać… Misja, która miała być niecodzienną przygodą, niebawem okazuje się śmiertelnie niebezpiecznym wyzwaniem.

15:20, pomocnadlon89
Link Komentarze (1) »
czwartek, 07 czerwca 2012
Tess Gerritsen - "Bez skrupółów"

NOTATKA Z OKŁADKI : Z zimną krwią
Przeżyła... Czy to przeznaczenie, czy po prostu szczęście? Gdy porzucona przez narzeczonego, poniżona i zapłakana opuszczała kościół, przy ołtarzu wybuchła bomba. Początkowo wydawało się, że to dzieło szaleńca niewymierzone w żadną konkretną osobę. Dopiero gdy próbowano zepchnąć jej samochód z drogi, Nina zdała sobie sprawę, że ktoś chce ją zabić. Ale kto i dlaczego? Musi się tego dowiedzieć, i to szybko. Krok po kroku odkrywa przerażającą prawdę - jej los jest w rękach genialnego szaleńca, który prowadzi grę bez skrupułów.

Czarna loteria
To miał być banalny zabieg chirurgiczny, ale pacjentka, pielęgniarka miejscowego szpitala, umarła niespodziewanie na stole operacyjnym. O błąd w sztuce lekarskiej zostaje oskarżona anestezjolog Kate Chesne. Wynajęty przez rodzinę ofiary adwokat, David Ransom, jest całkowicie przekonany o winie Kate i nie wierzy, że padła ofiarą spisku. Jednak gdy w tajemniczych okolicznościach ginie kolejna pielęgniarka, David zmienia zdanie. Nagle dociera do niego, że morderca wybiera swoje ofiary spośród pracowników szpitala. David zaczyna stawiać te same pytania, na które rozpaczliwie poszukuje odpowiedzi Kate.

 

Jak widać książka składa się z dwóch powieści. Pierwsza "Z zimną krwią" jest mega przewidywalna i ciężko mi znaleźć jakieś zalety. Sądzę, że autorka jest stworzona do thrillerów medycznych, na tym się zna najepiej - i tego powinna się trzymać. I właśnie dlatego druga powieść "Czarna loteria" jest taka świetna. Wciąga, do samego końca nie wiadomo kto zamordował... A to fani kryminałów lubią najbardziej, dreszczyk emocji i zaskoczenia na ostatnich stronach książki. Ogólnie sądzę, że to książka godna polecenia, ale jeśli nie chcecie tracić czasu przeczytajcie tylko drugą część

MOJA OCENA: 4,5/6 (ocena ogólna)

niedziela, 03 czerwca 2012
FILM! ŁOWCY GŁÓW

 

Notka z FILMWEB: Główny bohater filmu Roger (Hennie) zdaje się mieć wszystko, o czym trzydziestoletni mężczyzna mógłby marzyć – jest najlepszym norweskim headhunterem, ma przepiękną żonę prowadzącą ekskluzywną galerię oraz luksusową willę. Sęk w tym, że - aby wieść wystawne życie - Roger musi od czasu do czasu uzupełniać zasoby finansowe wymyślnymi kradzieżami dzieł sztuki. Pewnego dnia żona przedstawia mu przystojnego klienta Clasa Greve'a (znany z serii "Gra o tron" Coster-Waldau), który dzięki intratnej posadzie w koncernie elektronicznym, wszedł w posiadanie drogocennego obrazu. Planując perfekcyjny napad na rezydencję Greve'a, Roger nie przypuszcza nawet, że trafił na wyjątkowo trudnego i przebiegłego przeciwnika

 

Miłe zaskoczenie, choć słyszałam tu i ówdzie, że film jest rzeczywiście dobry. Moim zdaniem lepszy niż "Dziewczyna z tatuażem". Na pewno lepszy od książki Nesbo, którego styl pisania mało lubię. Naprawdę przemyślany film. Wszystko trzyma się kupy, jest nieprzewidywalnie, mrocznie... Tak jak lubię. Zero blichtru, który drażni mnie w amerykańskich kryminałach i thrillerach, tu wszystko jest tak jak powinno.Świetna rola głównego bohatera - naprawdę mistrzostwo. Polecam każdemu kto zastanawia się na co by tu skoczyć do kina!

środa, 16 maja 2012
FILM - "Jestem Bogiem"

 

Wyobraź sobie narkotyk, który czyni Twój mózg niezwykle wydajnym i sprawia, że chłoniesz ogromną wiedzę. Narkotyk, który czyni cię nadzwyczaj skupionym, szybkim, sprawnym, a nawet atrakcyjnym. Narkotyk, dzięki któremu pokonujesz wszystkie ograniczenia. Niewyobrażalne staje się możliwe nawet dla Eddiego, który od życia nie spodziewa się niczego. Zażycie specyfiku pozwala mu osiągnąć sukces o jakim zawsze marzył. Ceną, jaką przychodzi mu zapłacić, są: bóle głowy, omdlenia, utraty świadomości, niekontrolowane wybuchy przemocy...

 

Świetny film, tego mi brakowało. Ostatnimi czasy nie mam na nic CZASU!! Praca, pisanie pracy licencjackiej, szkoła, firma!!! Stanowczo za dużo na głowie. Aż postanowiłam się wyluzować i wypożyczyć film na wieczór. Mam wielkie szczęście, gdyż Pani z pobliskiej wypożyczalni zna świetnie mój filmowy gust! I zawsze doradzi, tak że jestem zadowolona. I tym razem tak się stało. W czasie oglądania wciąż marzyłam o identycznej pigułce jaką miał bohater - o jej moja praca napisałaby się w 15 minut! Marzenia! W każdym razie wracając do filmu

-świetna rola Coopera - po prostu zjada się go w całości

- dynamiczna akcja

- ciekawa fabuła, pełna zwrotów akcji

To trzy najważniejsze zalety filmu. Wad osobiście nie widzę. Koniec. Kropka

poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Nareszcie przeczytałam książkę!!

NOTATKA Z OKŁADKI:Oczekująca na samolot do Gibraltaru Elaine Dawson nie bardzo wie, co począć, gdy z powodu mgły zostają odwołane wszystkie loty. Zagubiona na ogromnym lotnisku Heathrow przyjmuje zaproszenie młodego, atrakcyjnego mężczyzny, by przenocować w jego domu. Opuszcza z nieznajomym halę odlotów i od tego momentu znika po niej wszelki ślad.

Policja szybko umarza śledztwo, wychodząc z założenia, że młoda kobieta wykorzystała pierwszą nadarzającą się okazję, by uwolnić się od kalekiego, zgorzkniałego, despotycznego brata, którym musi się opiekować oraz nudnego życia w malutkim, prowincjonalnym miasteczku.

Pięć lat później dziennikarka Rosanna Hamilton, pisząca serię artykułów o tajemniczych zniknięciach, ponownie powraca do zapomnianej już sprawy Elaine Dawson. Nagle natrafia na informacje, z których wynika, że Elaine żyje. Podążająca śladem dziewczyny dziennikarka sama nagle staje w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa... 

 

Po tej lekturze stwierdzam, że gdybym wcześniej nie czytała "Domu sióstr " tejże autorki, pewnie oceniłabym tą książkę wyżej. Ale, że stało sie inaczej i moją pierwszą przygodą z Charlotte Link był właśnie "Dom sióstr" poprzeczka została ustawiona naprawdę wysoko. "Ostatni ślad" niespecjalnie mnie zaskoczył, ani nie wciągnął bez granic - a szkoda. Niby wszystko dobrze, niby morderstwo, fałszywe podejrzenia, ale jednak czuje niedosyt. Może kolejna lektura autorki zmieni moje spojrzenie... zobaczymy

MOJA OCENA:4/6

 

20:10, pomocnadlon89
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11